oczykobry
11.07.2010 :: 14:31 :: Komentarze (0)
argh!
01.03.2010 :: 14:51 :: Komentarze (0)
hałabały
28.02.2010 :: 19:47 :: Komentarze (0)
aahahaha
28.02.2010 :: 19:40 :: Komentarze (0)
cos ci spadlo? gumowe yebadło
28.02.2010 :: 19:23 :: Komentarze (0)
zwal mi konia morda
28.02.2010 :: 19:08 :: Komentarze (1)
hałabałaa
09.02.2010 :: 19:32 :: Komentarze (0)
aha
26.12.2009 :: 20:29 :: Komentarze (0)
podcieram sie hajsem
14.11.2009 :: 19:21 :: Komentarze (0)
czinkłaczento
05.11.2009 :: 17:50 :: Komentarze (0)
mistrzostwo
30.10.2009 :: 21:23 :: Komentarze (0)
Pewien misjonarz był z misją humanitarną w Afryce.
Któregoś dnia idąc w dżungli zauważył leżącego słonia.
Podszedł i zobaczył, że słoń ma w nogę wbity gwóźdź.
Zrobiło mu się żal i wyjął mu ten gwóźdź.
Słoń wstał i popatrzył na swojego ratownika z umiłowaniem, jakby chciał powiedzieć "dziękuję".
Odchodząc odwrócił się jeszcze raz, jakby chciał powiedzieć "do widzenia" i zniknął wśród drzew.
"Ciekawe czy go jeszcze kiedykolwiek zobaczę! - pomyślał ratownik.
Kilka lat później facet wybrał się do cyrku.
Występowały tam różne zwierzęta, także słonie, ale jego uwagę zwrócił jeden słoń,
który patrzył na niego w ten sam sposób jak ten z dżungli.
"Czyżby to ten słoń?" - pomyślał "jest do tamtego taki podobny!".
Po występie podszedł do słonia, pogłaskał go w uszy,
ale wtedy słoń złapał go trąbą i pierdolnął nim kilka razy o podłogę zmieniając jego ciało w krwawy pasztet.
Okazało się że to nie był ten słoń.
hahahaha
24.10.2009 :: 22:00 :: Komentarze (0)
nowee
23.10.2009 :: 19:04 :: Komentarze (0)
urzad miejski gliwice <3
22.10.2009 :: 17:22 :: Komentarze (0)
powrot mistrza
21.10.2009 :: 20:47 :: Komentarze (1)